sobota, 20 maja 2017

MSP TG-07: Podhale

Małopolski Szlak Papieski
MAŁOPOLSKA PAPAL TRAIL

T R A S A     P O D S T A W O W A
etap 7

20 maj 2017
sobota

ODJAZD
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 6.00

PODHALE



Przełęcz Bory (702 m n.p.m.) Łysa Góra (808 m n.p.m) Pod Żeleźnicą [czerwony szlak] Księża Grapa (841 m n.p.m.) [czerwony szlak] Pieniążkowice [czerwony szlak] Ludźmierz – Nowy Targ

Uwaga: odcinek bez szlaku wiodący szosą wojewódzką 957 (Ludźmierz-Nowy Targ) przejedziemy autokarem.

Trasa w serwisie mapa-turystyczna.pl
mapowy czas przejścia: 6:35 godz.
długość trasy: 23,7 km     suma podejść: 397 m     suma zejść: 501 m


W programie wyjazdu:
1) zwiedzanie Sanktuarium Matki Bożej Ludźmierskiej w Ludźmierzu,
2) film dokumentalny o Sanktuarium w Ludźmierzu.

Na Zeleźnicy planujemy postój
przy ognisku z kiełbaskami.


Przewidywana godzina powrotu do Krakowa: 19.30-20:00



Pragnę mówić o ziemi polskiej,
bo jawi się ona szczególnie piękna i bogata w krajobrazy.
Człowiekowi potrzebne jest to piękno krajobrazu...
JP II, Nowy Targ, 8.06.1979 r.

Wkraczamy na Podhale, do krainy ciekawej nie tylko historycznie, czy etnograficznie, ale też wyjątkowej pod względem krajobrazowym. Słynie z miejsc atrakcyjnych widokowo, a wiele z nich zachwyca pięknem otaczających panoram. Wyjątkowy pod tym względem jest Bukowiński Wierch, najwyższe wzniesienie Beskidu Orawsko-Podhalańskiego, zwane Pępkiem Świata, bo z jego wierzchołka roztacza się rozległy widok na wszystkie otaczające pasma górskie. Będziemy przechodzić obok Bukowińskiego Wierchu. Nie prowadzą na niego żadne szlaki turystyczne, ale znamy prowadzące na niego drogi. Jeśli będą chętni wejdziemy na Bukowiński Wierch razem.

Początek tej wędrówki nastąpi nieco powyżej przełęczy Bory, przez którą przechodziliśmy kończąc ostatnią wędrówkę. Pod tą przełęczą ma swój początek rzeka Skawa, przepływająca w dolnym biegu przez Wadowice, miasto narodzin Karola Wojtyły. Ruszymy stąd aby odetchnąć zapachem lasu i rozległych łąk przez główny grzbiet Pasma Podhalańskiego, przez które wędrował Karol Wojtyła z grupą młodzieży we wrześniu 1953 roku. Raczej nie spotkamy tutaj innych turystów, a prędzej sarny, ptaki kryjące się w zaroślach, a może nawet jastrzębia chodzącego spokojnie po łące.

Dotrzemy pod szczyt Żeleźnicy, znanej z legend o zbójeckich skarbach. Jedna z nich mówi o świerku, pod którym ponoć leżał głaz z dwoma napisami: „Sukoj a najdzies” oraz „Jekeś połozył to weźmies”. Ponoć też raz w roku na dźwięk dzwonów rezurekcyjnych góra otwiera się odsłaniając ukryte w niej skarby.

Zatrzymamy się na północno-zachodnich stokach Żeleźnicy opadających na przełęcz Pod Żeleźnicą, gdzie na niedużej polance stoi kaplica Jana Pawła II. Przy kaplicy na Żeleźnicy stoi krzyż, pod którym umieszczono tablicę z okolicznościowym wierszem Anny Lenart, miejscowej poetki:
Nad Zeleźnicom zaświeciła gwiazda
Pokozała drogę wtorom chochoł Gazda…
Na polance na Żeleźnicy zabiwakujemy przy ognisku, a po odpoczynku podążymy w kierunku Kotliny Nowotarskiej szlakiem wzdłuż wypływającego spod Zeleźnicy Potoku Chorów. Przejdziemy przez Pieniążkowice, podhalańską wieś założoną z końcem XVI wieku, której mieszkańcy wypasali niegdyś owce w Dolinie Małej Łąki w Tatrach. Wejdziemy następnie na wzniesienie Dzielański Wierch, skąd rozpościera się ładny widok na Tatry, a także leżący poniżej obszar torfowisk podhalańskich. Za wioską Dział wejdziemy na drogę wierchową okalaną szczególnie malowniczymi panoramami. Droga ta doprowadzi na do najstarszych podhalańskich osad: Krauszów został założony przez cystersów w 1333 roku i Ludźmierz sięgający historią niepamiętnych czasów przed 1234 rokiem, kiedy wojewoda krakowski Teodor Gryfita sprowadził do niego cystersów z Jędrzejowa, wybudował im kościół i klasztor. Równie niepamiętnych czasów sięga ludźmierski kult maryjny “Gaździny i Królowej Podhala”.

Dnia 15 sierpnia 1963 podczas koronacji figury Matki Bożej Ludźmierskiej miało miejsce znamienne wydarzenie, odczytywane po latach jako proroctwo zapowiadające wybór Wojtyły na papieża. Otóż podczas uroczystości z ręki figury wysunęło się berło. Pochwycił je biskup Wojtyła. Wówczas stojący obok ksiądz Franciszek Macharski rzekł „Karolu, Maryja dzieli się z Tobą władzą”.

Z Ludźmierza jak okiem sięgnąć mamy już Gorce, a pod nimi Nowy Targ, historyczną stolicę Podhala, zwaną przez górali „Miastem”. Stamtąd ruszymy dalej papieskimi śladami przez Gorce, przechodząc przez jego najważniejsze szczyty: Turbacz, Gorc i Lubań. To jednak zrobimy już jesienią, kiedy przyroda zabarwi się najbarwniejszą paletą.



Koszt przejazdu wynosi: 35 zł.

Zainteresowanych prosimy o kontakt: tel. 507-953-300
lub e-mail: dmszala@gmail.com

Po zapisaniu się na listę należy dokonać wpłaty za przejazd
na konto nr 55 1240 4588 1111 0010 7214 2661
podając w tytule wpłaty imię i nazwisko oraz hasło PODHALE


Wycieczka stanowi jeden z etapów pokonywanych w ramach projektu


Kolekcjonerska Karta Etapu


Nie jesteśmy organizatorem, ani pośrednikiem usług turystycznych.
Wjazdy z nami odbywają się na zasadzie samoorganizacji
tzn. organizujemy się jako grupa nieformalna.
Pośredniczymy jedynie w wynajmowaniu autokaru,
a potem koordynujemy całe przedsięwzięcie, zaś na trasie wędrówki
wspólnie wspieramy się, aby zrealizować założone plany.
W przypadku wyjazdów wielodniowych
rezerwujemy określony obiekt noclegowy z wyżywieniem,
za który sami płacicie na miejscu.
Na noclegu, wyżywieniu, czy innych atrakcjach towarzyszących
nie zarabiamy.

Nie ubezpieczamy uczestników.
Każdy załatwia sobie ubezpieczenie we własnym zakresie
według własnego uznania, takie jakie potrzebuje.

Jeśli zdecydowałeś dołączyć się do nas - to świetnie!
Co dalej?

Najpierw skontaktuj się z Dorotą:
tel. 507-953-300  lub e-mail: dmszala@gmail.com

Po skontaktowaniu się z Dorotą i zapisaniu u niej na listę uczestników
dokonaj wpłaty za autokar w podanej wysokości
na konto nr: 
55 1240 4588 1111 0010 7214 2661
z dopiskiem w tytule wpłaty kto płaci i za co (imię i nazwisko oraz hasło wyjazdu).

UWAGA! W przypadku rezygnacji z wyjazdu zwracamy 50% wpłaty za autokar.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie zapraszamy

Czy jesteśmy czarodziejami?
- Chcielibyśmy, aby tak było... ale byśmy wtedy czarowali - dla Was oczywiście.