sobota, 25 sierpnia 2018

Krutynia - spływ kajakowy

25 sierpień 2018 - 1 wrzesień 2018

ODJAZD
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 6.00
MAZURY
KRUTYNIA
SPŁYW KAJAKOWY
TURNIEJ OSAD O PUCHAR NEPTUNA



Spływ kajakowy rzeką KRUTYNIA

Wodny szlak Krutyni uznawany za jeden z najpiękniejszych szlaków nizinnych Europy - mieni się olbrzymią różnorodnością mazurskich krajobrazów, otoczeniem nieskażonej i dzikiej przyrody. Szlak wiedzie przez urokliwe mazurskie wioski, wije się wśród morenowych wzniesień, przez lasy Puszczę Piską, a miejscami również przez podmokłe i zabagnione łąki. Szlak przecina kilkanaście jezior połączonych krótkimi rzekami (strugami).

Cały szlak kajakowy, który zamierzamy pokonać liczy sobie 110 km długości, 110 kilometrów nieprzeciętnej, niezwykłej mazurskiej przygody.




PLAN

Dzień 1
sobota, 25 sierpień 2018

ok. godz. 15.00 przyjazd, zakwaterowanie

obiadokolacja

Spotkanie zapoznawcze przy ognisku z kiełbaskami.
Tam też planujemy pokaz Chrztu Wodniackiego - o ile dopiszą neofici. 



Dzień 2
niedziela, 26 sierpień 2018

odcinek 1
Zyndaki – Sorkwity
czas: 3-5 godz.   dystans: 10 km

W Zyndakach znajduje się umowny początek Szlaku Kajakowego Rzeki Krutyni znajduje się na wysokości 133,2 m n.p.m. na północnym brzegu niewielkiego jeziora Zyndackiego. Jeziorem tym popłyniemy na południe trzymając się prawego brzegu. Jest to płytki, silnie zarośnięty akwen osiągający maksymalnie 6 m głębokości. Po osiągnięciu krańca jeziora wpłyniemy w  niewielką strugę o długości około 1,3 km. Ten ciek meandruje wśród łąk, jej dno miejscami jest muliste, a przy niskim poziomi wód konieczne w niektórych miejscach konieczne będzie przeciąganie kajaka.

Struga doprowadzi nas na duże Jezioro Gielądzkie. Ma około 7 km długości i 1,7 km szerokości. Posiada rozwinięte brzegi z zatokami i półwyspami oraz urozmaicone pagórkami otoczenie. Wschodni (lewy) brzeg jest w większości zalesiony. Na środku jeziora znajduje się wyspa Ostrów Wielki, a wokół kilka mniejszych na których gniazdują kormorany. Mijamy położoną na lewym brzegu letniskową miejscowość Młynik, a potem stawy hodowli karpia, gdzie zaobserwować można bieliki.

Ten pierwszy krótki etap zakończymy we wsi Sorkwity. Będzie to rozgrzewka przed kolejnymi, które ukażą nam wszystkie uroki Szlaku Kajakowego Rzeki Krutyni.

Uwaga: Start spływu Krutynią z miejscowości Zyndaki możliwy przy wysokim stanie wody. Jeśli będzie zbyt niski zaczniemy gdzieś niżej.

- - -

godz. 17.00 - msza (dla chętnych), kościół Św. Brata Alberta, Sorkwity


Dzień 3
poniedziałek, 27 sierpień 2018

odcinek 2
Sorkwity – Bieńki
czas: 4-5 godz.   dystans: 16 km

Jezioro Białe.
By Emptywords (Own work) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)],
via Wikimedia Commons

Kajaki zwodujemy we wsi Sorkwity. Przepłyniemy przez Jezioro Lampackie, potem przez Jezioro Lampasz, za którym czeka nas chyba największa atrakcja -  Sobiepanka o żwawym nurcie, z licznymi zakrętami i innymi utrudnieniami. Napotkamy tu płycizny, które mogą stać się również przeszkodą. Jednak wszystko to co nas wtedy spotka przeobraża się w prawdziwą przygodę, dopełnioną piękną przyrodą: klarowną woda, obrośniętymi drzewami z obu stron brzeg, występującymi na dnie gąbkami słodkowodnymi i ławicami ryb, które nie raz same wskakują do kajaka. Potem wpłyniemy na Jezioro Kujno, następnie Jezioro Dłużec. Odszukamy w trzcinach wypływ wprowadzający nas na Jezioro Białe, na którym występuje wiele zatok i półwyspów oraz cztery wyspy. Największa z wysp nosi nazwę Wyspy Owczej. Dopłyniemy do stanicy Bieńki znajdującej się na prawym nabrzeżu jeziora, gdzie kończymy etap spływu.

Wieś Sorkwity założył w 1379 roku Wielki Mistrz Krzyżacki Winrich von Kniprode. Nosiła wówczas nazwę Sarkewite. Stoi w niej stary kościół ewangelicki zbudowany ok. 1470 roku oraz neogotycki pałac rodziny Von Mirbach zbudowany w latach 1850-56.


Dzień 4
wtorek, 28 sierpień 2018

odcinek 3
Bieńki – Spychowo
czas: 6-7 godz.   dystans: 21 km

Jezioro Spychowskie.
By Duży Bartek (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)],
via Wikimedia Commons

Z Jeziora Białego wpłyniemy na strugę zwaną Dąbrówka, zaciszną i puszczańską. Koryto Dąbrówki pozbawione jest przeszkód i nurt. Poniesie nas ona bezszelestnie zakolami, aż wpłyniemy na odludne, ale niezwykle malownicze Jezioro Gant. Jezioro Gant otoczone jest lasem świerkowo-sosnowym, a na jego powierzchni wody pływają liczne grzybienie białe (lilie wodne), grążele oraz rzęsa wodna. Trzymając się prawej strony napotkamy kilka dogodnych miejsc do kąpieli. Przez ukrytą wśród trzcinowiska Ganacką Strugę, przepłyniemy na urozmaiconą Babięcką Strugę. Pojawi się na niej cień pod chylącymi się drzewami, jak też słońce rozgrzewające promieniami rozlewiska. Przed wsią Babięta czeka nas pierwsza na wodnym szlaku przenoska kajaków. Ominąć będziemy musieli  jaz małej elektrowni wodnej. Oprócz wodnej tamy przetniemy również szosę przy której stoi Czarci Młyn, zajazd w którym ktoś zechce chwilkę odpocząć.

Struga dalej nieco przyspiesza. Przepływa przez kamienisto-żwirowe mielizny, lecz zbliżając się do jeziora jej nurt uspokaja się, a wokół pojawia się bujna roślinność wodna. To też strefa występowania czapli siwej. Struga rozpływa się w Jeziorze Zyzdrój Wielki. Na środku tego jeziora leży zalesiona Wyspa Miłości z piaszczystym brzegiem, dogodnym do poleżenia, czy kąpieli. Jezioro Zyzdrój Wielki przechodzi za trzcinowym przewężeniem w Zyzdrój Mały. Z Jeziora Zydrój Mały wpłyniemy na Strugę Spychowską. Na jej początku napotkamy jednak śluzę Lalka, gdzie czekać będzie nas druga przenoska kajaków. Etap skończymy przed wpłynięciem Strugi Spychowskiej na Jezioro Spychowskie w stanicy wodnej PTTK Spychowo.

Dla wielu nazwa Spychowo kojarzy się z powieścią Sienkiewicza „Krzyżacy”. Znajdziemy w tej miejscowości liczne nawiązana do tejże powieści, a corocznie jest organizowana duża impreza pn. „Powrót Juranda do Spychowa”. Jednakże w rzeczywistości występująca w powieści Sienkiewicza postać Juranda, jak też miejscowość o nazwie Spychów są zmyślone. Otóż pierwotna nazwa wioski Spychowo brzmiała Puppen co w tłumaczeniu z niemieckiego znaczy „Lalki”. Po II wojnie światowej spolszczono ją w bardzo bezpośrednio w kontekście brzmienia i wioska zaczęła nosić nazwę Pupy, wzbudzającą uśmiech na twarzy, ale też przy okazji skłaniająca do drwiny. Dlatego w latach 60-tych XX wieku na fali popularności „Krzyżaków” zmieniono nazwę na Spychowo, odwołując się do słynnej powieści Sienkiewicza.


Dzień 5
środa, 29 sierpień 2018

Wycieczka po okolicy
w programie m.in. spotkanie z regionalną kulturą.

Turniej Osad
regulamin turnieju zostanie podany w terminie późniejszym -
Na chwilę obecną zbieramy zapisy zespołów,
które chcą rywalizować o puchar Neptuna.
Zespół musi składać się z dwóch dwuosobowych osad kajakowych.

Wieczorna biesiada przy ognisku z kiełbaskami.


Dzień 6
czwartek, 30 sierpień 2018

odcinek 4
Spychowo – Krutyń
czas: 6-7 godz.   dystans: 21 km

Jezioro Mokre.
By Aazi (pl Wikipedia) [Public domain], via Wikimedia Commons

Za Spychowem zaczyna się obszar Mazurskiego Parku Krajobrazowego, przez który będziemy płynąć już do końca spływu. Leniwy nurt strugo niebawem prowadzić będzie między podmokłymi brzegami. Spychowska Struga mija ujście cieku z jeziora Kierwik i meandruje omijając Kozią Górę ze śladami staropruskiej strażnicy. Na chwilkę wpłyniemy na śródleśne Jezioro Zdrużno. Opuścimy poruszając się wzdłuż pasa trzcin, a następnie przepłyniemy na wydłużone w kształcie Jezioro Uplik, otoczone lasem, w którym chroniony jest 200-letni drzewostan sosnowy. Las ten rośnie przy prawym brzegu jeziora i chroniony jest rezerwatem przyrody „Czaplisko - Ławny Lasek”.

Za mostem drogowym wpłyniemy na drugie co do wielkości jezioro na szlaku - Jezioro Mokre. Ma ono około 8 km długości, zaś szerokość dochodzi 1,6 km. W nim też znajdują się największe głębie na szlaku sięgające 51 metrów. Spływać będziemy przy prawym brzegu jeziora, gdzie mamy stanicę wodną PTTK Zgon, a w niej restaurację o wystroju nawiązującym do sterowców Graf Zeppelin.

W miejscowości Zgon urodził się w 1891 roku Max Pruss, kapitan największego w dziejach sterowca Graf Zeppelin „LZ 129 Hindenburg”. Miał długość 245 m i średnicę 41 m; zawierał 200 000 m³ wodoru. Sterowiec uległ katastrofie w 1937, podczas której spłonął podczas cumowania na lotnisku w New Jersey w Stanach Zjednoczonych.
Nazwa miejscowości Zgon bynajmniej nie ma złowieszczej historii, ale raczej pochodzi od zganiania zwierząt hodowlanych do wodopoju.

Od stanicy wodnej PTTK Zgon popłyniemy w kierunku małej wyspy. Po minięciu wyspy na prawym brzegu jeziora będziemy mieli rezerwat „Królewska Sosna”, gdzie największą atrakcją są pływające wyspy oraz obumarła w wieku ok. 300 lat sosna (360 cm obwodu.) oraz 30-metrowy dąb zwany „Dębem nad Mukrem” (400-letni). Nieco dalej Jeziora mokrego znajduje się jeszcze jeden rezerwat „Zakręt”, chroniący dystroficzne jeziorka i roślinność torfowiskową. Na wysokości tego rezerwatu będziemy znajduje się do naszej dyspozycji plaża krutyńska, z której można zażyć kąpieli.

Jezioro Mokre opuścimy przez zatokę, z której zaczyna się krótka struga. Na jej końcu będziemy mieli krótką przenoskę wokół jazu, za którym zaczyna się Jezioro Krutyńskie objęte w całości ochroną rezerwatową. Na tym odcinku ogarnie nas dzikość przyrody. Brzegi usiane są tu zwalonymi, murszejącymi drzewami, nieruszanymi przez człowieka. Bogactwo przyrody i cudowność krajobrazu czyni ten fragment spływu, a także dalej do miejscowości Ukty za najpiękniejszy na trasie całego spływu.

Wypływ z Jeziora Mokrego wprowadzi nas na nurt rzeki Krutyń, od której nazwę wzięła nazwa całego szlaku wodnego. Krystalicznie czysty nurt rzeki niósł będzie nas między wysokimi brzegami porośniętymi okazałymi drzewami. Dalej na dnie zobaczymy „czerwone kamienie”, którym barwę nadają krasnorosty występujące jedynie w krystalicznie czystej wodzie. Etap zakończymy w miejscowości Krutyń, z mnóstwem restauracji i pensjonatów turystycznych. Jest też słynne targowisko z wyrobami z bursztynu, srebra, porcelany, drewna i lnu. W Krutyni znajduje się też muzeum i siedziba Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Stąd też jest dogodne dojście ścieżką przyrodniczą do rezerwatu „Zakręt” i pomnikowych drzew „Zakochana Para” i „Dąb Krutyński”.

Nazwa Krutyń pochodzi od staropruskiego słowa „krutin” oznaczającego coś krętego.

Dzień 7
piątek, 31 sierpień 2018

odcinek 5
Krutyń – Nowy Most
czas: 6-7 godz.   dystans: 21,2 km

Krutynia w Nowym Moście.
By No machine-readable author provided. Pitert assumed (based on copyright claims).
[CC BY-SA 2.5 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)], via Wikimedia Commons

Popłyniemy dalej niezwykle malowniczą rzeką Krutynia. Miniemy dawny młyn wodny z tama w Zielonym Lasku. Czeka nas tam oczywiście przenoska około 100 metrów, gdzie jednak można za odpłatnością skorzystać z wózków do przenoszenia kajaków. Dalej rzeka nieco przyspieszy, miniemy kilka ogromnych głazów narzutowych, będące pamiątką po lodowcu. Nazywane są eratykami z łacińskiego słowa „errare” oznaczającego błądzenie, a w przypadku mijanych głazów odnosi się do sposobu ich niesienia przez lądolód. Za miejscowością Rosocha będziemy mieli miejsce dogodne na przerwę i posiłek w „Barze na Wzgórzu”.

Dalej wpłyniemy na podmokłe tereny o niedostępnych i zatrzcinionych brzegach. Za mostem w Wojnowie znów plaża na naszym szlaku i dogodne miejsce na postój. Później popłyniemy wśród łąk i pastwisk, aż do Ukty, miejscowości dogodnej do zacumowania i zrobienia ewentualnych zakupów. Od stanicy wodnej PTTK Ukta na prawym brzegu zaczyna się największy na naszym szlaku rezerwat przyrody „Krutynia Dolna”. Ciągnie się on przez ponad 10 kilometrów naszego wodnego szlaku, a uchodzi za najbardziej malowniczy, z uwagi na pierwotną, bujną przyrodę, która przyczyniła się do tego, iż rzeka na tym odcinku zwana jest „Małą Amazonką”. Występują tu wyśmienite warunki bytowania dla ptactwa, w tym dla takich rzadkich gatunków jak żurawie, zimorodki, łabędzie nieme, orliki krzykliwe, rybołowy, czaple siwe. Rzekę pokrywa zieleń tworząca istne dywany, które mogą utrudniać wiosłowanie. Płynąc nie napotkamy na biegu rzeki żadnej wioski, żadnej cywilizacji, aż do niewielkie wioski Nowy Most, która leży w strefie „Małej Amazonki”. Tam też nad brzegiem Małą Amazonką jest też obiekt naszego zakwaterowania o nazwie „Perła Krutyni”. Tego dnia zacumujemy w „Perle Krutyni” i zakończymy przedostatni etap spływu. 


Dzień 8
sobota, 1 wrzesień 2018

odcinek 6
Nowy Most – Ruciane-Nida
czas: 6-7 godz.   dystans: 21 km

Bełdany.
By Albertyanks Albert Jankowski (Own work) [Public domain], via Wikimedia Commons

Za Nowym Mostem popłyniemy dalej podmokłą doliną. Z prawej stronie wciąż towarzyszyć nam będzie rezerwat przyrody „Krutynia Dolna” za z lewej pojawi się rezerwat „Pierwos” chroniący torfowiska i naturalne biocenozy leśne zarastające Jezioro Pierwos, strumienie Pierwos i Gardynka oraz ujście rzeki Krutyni. Ujście Krutyni wprowadzi nas na wody Jeziora Gardyńskiego, które wygląda jak zielona łąka zalana wodą. Jezioro to jest w całości pokryte wodną roślinnością.

Trzymając się trzcin rosnących po prawej wpłyniemy na krótką strugę, którą przepłyniemy do Jeziora Malinówkowo. Jezioro Malinówkowo przechodzi dalej w równie urokliwe jeziorko Jerzewko. Przy strudze wyprowadzającej z jeziorka Jerzewko przy lewym brzegu zobaczymy stylizowaną drewnianą zabudowę grodziska staropruskiego plemienia Galindów, niegdyś zamieszkującego tutejsze tereny.

Galindowie to plemię bałtyjskie zamieszkujące tereny obecnych Mazur, w nieokreślonym obszarze pomiędzy dzisiejszym Olsztynem i Szczytnem a południowo-zachodnimi krańcami Litwy. Okres bytowania Galindów na tych terenach datuje się na około V w. p.n.e. - XIII w. n.e., ale ich ziemie jeszcze później nazywane były Galindią. Od nazwy plemienia pochodzi też nazwa Wielkiej Puszczy (Puszcza Galindzka) kompleksu leśnego odgradzającego Prusy od Litwy i Mazowsza, który w XIII wieku był praktycznie bezludny.

Za miejscowością Iznota wpłyniemy na Jezioro Bełdany, przez które przebiega najbardziej znany szlak żeglarski w Polsce - Szlak Wielkich Jezior Mazurskich. To jezioro typu rynnowego o długości ponad 12 km. Jego głębokość dochodzi do 46 m. Będziemy przepływać obok kilku portów jachtowych. Na Jeziorze Bełdany po raz pierwszy napotkamy ruch motorowy. Popłyniemy prawie cały czas blisko prawej linii brzegowej. Przepłyniemy przez Zatoka Wygryńska objętą strefą ciszy, gdzie ruch motorowy jest zakazany. Na końcu Jeziora Bełdany czeka nas niepowtarzalna atrakcja - śluzowanie do położonego o 2 metry wyżej Guzinka Mała. Staniemy przed śluzą w oczekiwaniu na otwarcie wrót, a jak się otworzą wpłyniemy kajakami dopiero za statkami wycieczkowymi, które mają tutaj pierwszeństwo.

Śluza Guzianka pochodzi z 1879 roku. Ma 44 metry długości. 7,5 metra szerokości. Początkowo drewniana, potem kamienna. Ze śluzy korzystają zarówno duże statki pasażerskie, jak i zwykłe jachty turystyczne czy kajaki. Śluzowanie trwa około 20 minut. Rocznie przewija się przez nią około 20 tysięcy jachtów, statków i kajaków.
Opłaty za śluzowanie (lato 2017) w godz. 7:00-16:00 (w nawiasie opłata za śluzowanie w godz. 16:00-7:00):
  • łodzie wiosłowe, kajaki: 3,64 zł (7,28 zł);
  • łodzie sportowe, turystyczne, żaglowe, motorowe do 15 t nośności: 6,46 zł (12,92 zł);
  • statki pasażerskie, barki: 13,84 zł (14,52 zł).

Z Guzianki Małej wpłyniemy na Guziankę Wielką i do gwarnej miejscowości Ruciane-Nida. Za mostem w tej miejscowości zaczyna się Jezioro Nidzkie, a na nim przy ujściu rzeki Nidki jest nasza docelowa stanica.

Tutaj zakończy się nasza wyprawa Kajakowym Szlakiem Rzeki Krutynia, najpiękniejszym i najbardziej interesującym wodnym szlakiem nizinnym Europy. Pożegnamy się jego uroczymi zakątkami, których piękna nie jest w stanie oddać nawet najsprawniejsze pióro.




- - -


PLANOWANY POWRÓT
Kraków, Aleja Jana Pawła II, parking przy NCK
ok. godz. 0.00

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


Co zabrać na spływ?
Przede wszystkim kajak
A tak na serio:
  • Ubieramy się raczej lekko, a cieplejsze ubranie powinno być dostosowane do zmieniających się warunków atmosferycznych.
  • Na stopy najlepiej załóż sandały lub stare tenisówki, które w razie konieczności wejścia do wody nie zostaną w mule lub nie popłyną z prądem wody.
  • Weź krem do opalania z filtrem UV, jeśli dopisze pogoda to siłą rzeczy się opalimy,
  • Profilaktycznie można zabrać jakiś środek odstraszający owady,
  • Przydatne są rowerowe rękawiczki (zapobiegają odciskom),
  • Nie powinno się zabierać ze sobą zbyt dużo rzeczy. Miej wodoszczelny plastikowy pojemnik, do którego włożysz zabezpieczone w worku foliowym swoje dokumenty, pieniądze, telefon komórkowy itp. Pojemnik taki musi być dokładnie zabezpieczamy przed dostaniem się wody i wypadnięciem z kajaka.
  • Weź „coś na ząb” oraz butelkę wody (w upalne dni niezbędna).
  • Pamiętaj o naturalnym środowisku. Wszystkie śmieci zostawiamy w kajaku (najlepiej w nylonowym worku), które po spływie zabieramy ze sobą.
Uwaga: uczestnicy spływu są zobowiązani do wykonywania poleceń oraz dostosowania się do nakazów i zakazów oraz zaleceń wydawanych przez komandora spływu i koordynatorów.

Komandor spływu: Ryszard Klecki „Topograf”


Nocleg i wyżywienie:
Ośrodek Wypoczynkowo-Turystyczny „Perła Krutyni”
położony nad brzegiem rzeki Krutynia w otoczeniu rezerwatów Puszczy Piskiej.





Całkowity koszt wycieczki
Wyszczególnienie kosztów
Cena
autokar
330 zł
nocleg (7 nocy) i wyżywienie*
- 7 x obiadokolacja w dniach 25.08-31.08.2018
- 7 x śniadanie w dniach 26.08-1.09.2018
560 zł
- ognisko z wsadem (dwa razy w wybrane dni)*
30 zł
- wypożyczenie i transport kajaka, kapoków (na 6 dni)*
120 zł
RAZEM
1040 zł
* płatne bezpośrednio gospodarzowi obiektu noclegowego


Zainteresowanych prosimy o kontakt: tel. 507-953-300
lub e-mail: dmszala@gmail.com

Potwierdzeniem chęci udziału w wyjeździe jest uiszczenie bezzwrotnej zaliczki,
w postaci wpłaty za autokar po 330 zł, którą należy dokonywać na konto nr: 
55 1240 4588 1111 0010 7214 2661
podając w tytule wpłaty imię i nazwisko oraz hasło KRUTYNIA



Nie jesteśmy organizatorem, ani pośrednikiem usług turystycznych.
Wjazdy z nami odbywają się na zasadzie samoorganizacji
tzn. organizujemy się jako grupa nieformalna.
Pośredniczymy jedynie w wynajmowaniu autokaru,
a potem koordynujemy całe przedsięwzięcie, zaś na trasie wędrówki
wspólnie wspieramy się, aby zrealizować założone plany.
W przypadku wyjazdów wielodniowych
rezerwujemy określony obiekt noclegowy z wyżywieniem,
za który sami płacicie na miejscu.
Na noclegu, wyżywieniu, czy innych atrakcjach towarzyszących
nie zarabiamy.

Nie ubezpieczamy uczestników.
Każdy załatwia sobie ubezpieczenie we własnym zakresie
według własnego uznania, takie jakie potrzebuje.

Jeśli zdecydowałeś się dołączyć do nas - to świetnie!
Co dalej?

Najpierw skontaktuj się z Dorotą:
tel. 507-953-300  lub e-mail: dmszala@gmail.com

Po skontaktowaniu się z Dorotą i zapisaniu u niej na listę uczestników
dokonaj wpłaty za autokar w podanej wysokości
na konto nr: 
55 1240 4588 1111 0010 7214 2661
z dopiskiem w tytule wpłaty kto płaci i za co (imię i nazwisko oraz hasło wyjazdu).

UWAGA! W przypadku rezygnacji z wyjazdu i braku zastępstwa
nie zwracamy wpłaty za autokar.

piątek, 20 lipca 2018

Główny Szlak Beskidzki (wyprawa 6)

20-22 lipiec 2018

ODJAZD
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 6.30

Ziemia Sądecka


NA TRASACH NASZYCH WĘDRÓWEK
Radziejowa szczyt do Korony Gór Polski i Diademu Polskich Gór
Jaworzyna Krynicka - szczyt do Diademu Polskich Gór


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Dzień 1 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

GSB: etap 18
Krynickie zdroje

Mochnaczka Niżna (629 m n.p.m.) [czerwony szlak] Huzary (864 m n.p.m.) [czerwony szlak] Krynica-Zdrój (572 m n.p.m.) [czerwony szlak] Czarny Potok (601 m n.p.m.)

mapowy czas przejścia: 4 godz. 00 min.
długość trasy: 11,8 km     suma przewyższeń: 571 m


* * *

Popołudniu:
MUZYKOWANIE i TAŃCOWANIE
czyli bliskie spotkania z regionem Sądecczyzny

- na żywo -


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Dzień 2 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

GSB: etap 19
Jaworzyna

Czarny Potok (601 m n.p.m.) [czerwony szlak] Diabla Dziura [czerwony szlak] Diabelski Kamień [czerwony szlak] Jaworzyna Krynicka (1114 m n.p.m.) [czerwony szlak] Runek (1082 m n.p.m.) [czerwony szlak] Schronisko PTTK na Hali Łabowskiej (1061 m n.p.m.) [czerwony szlak] Wierch nad Kamieniem (1084 m n.p.m.) [czerwony szlak] Hala Pisana (1044 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz Bukowina (993 m n.p.m.) [czerwony szlak] Jaworzyna Kokuszczańska (966 m n.p.m.) [czerwony szlak] Schronisko Cyrla (844 m n.p.m.) [czerwony szlak] Rytro (338 m n.p.m.)

mapowy czas przejścia: 8 godz. 30 min.
długość trasy: 27,1 km     suma przewyższeń: 1016 m



- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Dzień 3 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

GSB: etap 20
Radziejowa

Rytro (338 m n.p.m.) [czerwony szlak] Kordowiec (763 m n.p.m.) [czerwony szlak] Niemcowa, płn. zbocze (1001 m n.p.m.) [czerwony szlak] Międzyradziejówki (1037 m n.p.m.) [czerwony szlak] Wielki Rogacz (1182 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz Żłobki (1106 m n.p.m.) [czerwony szlak] Radziejowa (1266 m n.p.m.) [czerwony szlak] Mała Radziejowa (1207 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz Długa (1161 m n.p.m.) [czerwony szlak] Złomisty Wierch (1224 m n.p.m.) [czerwony szlak] Wielka Przehyba (1191 m n.p.m.) [czerwony szlak] Schronisko PTTK na Przehybie (1175 m n.p.m.) [czerwony szlak] Skałka (1163 m n.p.m.) [czerwony szlak] Kuba (888 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz Przysłop (832 m n.p.m.) [czerwony szlak] Dzwonkówka (983 m n.p.m.) [czerwony szlak] Przełęcz Siodełko (782 m n.p.m.) [czerwony szlak] Groń (803 m n.p.m.) [czerwony szlak] Stajkowa (730 m n.p.m.) [czerwony szlak] Krościenko nad Dunajcem (420 m n.p.m.)

mapowy czas przejścia: 9 godz. 45 min.
długość trasy: 28,6 km     suma przewyższeń: 1523 m


* * *


PLANOWANY POWRÓT
Kraków, Aleja Jana Pawła II, parking przy NCK
w godzinach 21.00 - 22.00





Odnośniki do tego co nas czeka znajdziesz tu:
GSB             GSB na raty

a o kwintesencji całego szlaku poczytasz tutaj:





Całkowity koszt wycieczki
Wyszczególnienie kosztów
Cena
autokar
130 zł
nocleg (2 noce)
wyżywienie:
- 2 x obiadokolacja w dniach 20 i 21.07.2018
- 2 x śniadanie w dniach 21 i 22.07.2018
150 zł*
RAZEM
280 zł
* płatne bezpośrednio gospodarzowi obiektu noclegowego


Zainteresowanych prosimy o kontakt: tel. 507-953-300
lub e-mail: dmszala@gmail.com

Wpłaty za autokar po 130 zł należy dokonywać na konto nr: 
55 1240 4588 1111 0010 7214 2661
podając w tytule wpłaty imię i nazwisko oraz hasło GSB-6


Nie jesteśmy organizatorem, ani pośrednikiem usług turystycznych.
Wjazdy z nami odbywają się na zasadzie samoorganizacji
tzn. organizujemy się jako grupa nieformalna.
Pośredniczymy jedynie w wynajmowaniu autokaru,
a potem koordynujemy całe przedsięwzięcie, zaś na trasie wędrówki
wspólnie wspieramy się, aby zrealizować założone plany.
W przypadku wyjazdów wielodniowych
rezerwujemy określony obiekt noclegowy z wyżywieniem,
za który sami płacicie na miejscu.
Na noclegu, wyżywieniu, czy innych atrakcjach towarzyszących
nie zarabiamy.

Nie ubezpieczamy uczestników.
Każdy załatwia sobie ubezpieczenie we własnym zakresie
według własnego uznania, takie jakie potrzebuje.

Jeśli zdecydowałeś dołączyć się do nas - to świetnie!
Co dalej?

Najpierw skontaktuj się z Dorotą:
tel. 507-953-300  lub e-mail: dmszala@gmail.com

Po skontaktowaniu się z Dorotą i zapisaniu u niej na listę uczestników
dokonaj wpłaty za autokar w podanej wysokości
na konto nr: 
55 1240 4588 1111 0010 7214 2661
z dopiskiem w tytule wpłaty kto płaci i za co (imię i nazwisko oraz hasło wyjazdu).

UWAGA! W przypadku rezygnacji z wyjazdu i braku zastępstwa
nie zwracamy wpłaty za autokar.

Serdecznie zapraszamy