Aktualne propozycje wycieczek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korona Beskidu Wyspowego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Korona Beskidu Wyspowego. Pokaż wszystkie posty

Beskid Wyspowy i Łopusze


Korona Beskidu Wyspowego
etap 18: Łopusze


DZIEŃ ODJAZDU
18 stycznia 2025
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 17:00


Oto wycieczka w sam raz na zimę, niedaleko, ale górsko, nieco odludnie i z widokami, czyli w Pasmo Łopusza. Mamy tu trzy szczyty: Łopusza Zachodnie, Środkowe i Wschodnie, a łączy je całkiem przyjemna trasa, prowadząca przez las oraz miejsca oferujące piękne widoki na panoramę Beskidu Wyspowego, dla których zdecydowanie warto wybrać się w te strony.

Zimowy Beskid Wyspowy

Zaraz pierwsza wiosenna pełnia księżyca


Korona Beskidu Wyspowego
etap 17: Kamionna, Łopusze Wschodnie

EDYCJA SPECJALNA
tego dnia zaglądniemy do Lipnicy Murowanej, gdzie zobaczymy
Konkurs Lipnickich Palm i Rękodzieła Artystycznego
oraz inne atrakcje


DZIEŃ ODJAZDU
2 kwietnia 2023
niedziela


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 19:00


Zanim przystroimy koszyczki i pomalujemy pisanki udamy się na wędrówkę przez malownicze tereny znajdujące się na północno-wschodnim skraju Beskidu Wyspowego, gdzie styka się on z Pogórzem Wiśnickim. Miejsca te i ten czas idealnie wprowadzą nas w wielkanocną atmosferę. Zanim powędrujemy przez Kamionną i Łopusze, rozdzielone widokowymi przełęczami, udamy się wpierw do miejsca unikatowego, bo Lipnica Murowana ma coś w sobie niepowtarzalnego. Ta sielankowa wieś znana jest z urokliwego średniowiecznego ryneczku z charakterystycznymi drewnianymi domami podcieniowymi, stanowiącego centrum życia dawnego miasta otoczonego murami obronnymi, od których wzięła się jego nazwa miasta. Dzisiaj jest zaciszną wsią leżącą w obrębie Wiśnicko-Lipnickiego Parku Krajobrazowego. W Lipnicy Murowanej będziemy mieli możliwość podziwiania słynnych lipnickich palm wielkanocnych i niezwykłego widowiska stawiania ich na rynku. Tego dnia odbywać się będzie konkurs na najwyższą palmę wielkanocną. Organizowany jest on od 1958 roku, a najwyższa postawiona tam palma wielkanocna liczy sobie niebagatelne 37,78 metra. Na straganach zaś będziemy mogli zobaczyć wspaniałe arcydzieła rękodzielnictwa artystycznego. Zwiedzimy również jeden z najcenniejszych drewnianych kościołów gotyckich w Polsce - kościół św. Leonarda z XV wieku ze średniowieczną polichromią (wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO). Dowiemy się również innych ciekawostek, z których znana jest Lipnica Murowana. Gościliśmy w niej dawno temu, a wspomnienia tamtej wizyty wciąż nie blakną. Widzieliśmy wówczas po raz pierwszy na własne oczy monumentalne Palmy lipnickie i wiele innych zakamarków tego regionu.
Będzie to już nasza ostatnia wycieczka z cyklu Korona Beskidu Wyspowego. Powiedzie nas przez wzniesienia i przełęcz Rozdziele, która rozdziela wody Raby i Dunajca. Nie braknie podczas niej niespodzianek, a także tradycyjnego ogniska z kiełbaskami na Kamionnej, bądź Łopuszu Wschodnim.

Kamionna
[Jerzy Opioła - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=36495477]

Skąd spojrzeć można w gwiazdy?


Korona Beskidu Wyspowego
etap 16: Lubomir, Patryja


DZIEŃ ODJAZDU
3 grudnia 2022
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 18:00


Lokalizacja stacji astronomicznej na tej górze nie była przypadkowa. Zaczęła ona funkcjonować w 1922 roku. Pracowało w niej wielu znanych wówczas astronomów: Jan Gadomski, Lucjan Orkisz, Jan Mergentaler, Rozalia Szafraniec, Kazimierz Kordylewski, Fryderyk Koebcke i inni. Do dzisiejszego dnia góra ta i jej okolice charakteryzuje się niedużym zanieczyszczeniem powietrza oraz małą ilością świateł, które utrudniałyby obserwacje nieba. Nie bez znaczenia była też statystycznie sprzyjająca do tego pogoda. W 1925 roku Lucjan Orkisz odkrył w niej kometę, która była pierwszą kometą odkrytą przez Polaka. Na kolejne odkrycie długo nie czekano, bowiem już w 1936 roku odkryto dzięki tej stacji kolejną kometę. O jakiej górze mowa? Można by rzec, że ta wycieczka poprowadzi nas na górę, która miłuje pokój, bo Lubomir jest też staropolskim imieniem, którego części „Lubo-” i „-mir” oznaczają połączenie takich cech jak „miły”, „przyjemny”, „kochany” z przymiotami „pokój”, „spokój”, „dobro”.

Serdecznie zapraszamy na jedną z ostatnich już wycieczek z cyklu Korona Beskidu Wyspowego.

Lubomir.

Do legendarnego władcy tych gór


Korona Beskidu Wyspowego
etap 15: Śnieżnica, Worecznik, Łopień


DZIEŃ ODJAZDU
7 maja 2022
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 18:00


Pieninki Skrzydlańskie mają subtelny urok, który oczaruje prawdziwych smakoszy i estetów górskiej wędrówki. Te kilka niewysokich wzniesień Beskidu Wyspowego znajduje się po północnej stronie Śnieżnicy. Pieninki Skrzydlańskie zapoczątkują naszą majową wędrówkę wiodącą od strony Pogórza Wiśnickiego. Po przemierzeniu tego pasemka wspinać będziemy się północnymi stokami Śnieżnicy na jej najwyższy szczyt. Na tych stokach tuż pod wierzchołkiem góry znajduje się wychodnia skalna, a poniżej niej częściowo zasypana jaskinia zwana Piwnicą. Nie jest łatwo odnaleźć wejście do niej, gdyż ukryte jest w gęstych buczynach. Związana jest z nią legenda, według której w jaskini znajdować się ma początek tunelu prowadzącego do góry Grodzisko. Inna legenda mówi o tym, że niejaki Pieniążek, będący dawnym właścicielem ziemskim tutejszych terenów, chciał zbudować most łączący Śnieżnicę z Ciecieniem, szczytem znajdującym się w tym samym grzbiecie co Grodzisko. Nie wiedział jak to zrobić, więc udał się po radę do wróżki Siwulki pod Babią Górą, która poleciła mu najpierw rozciągnąć jedwabny sznur między tymi górami. Zamiar jednak nie udał się, gdyż pasterze przecięli sznur. W pradawnych czasach, kiedy na okolicznych ziemiach nie było jeszcze gór i żyły wielkoludy, tutejszym władcą okolic był niejaki Łopień. Jego żoną była Mogielica, z którą miał córkę pełną urody o imieniu Śnieżniczka, brzmiącym nie przypadkiem spójnie z nazwą naszej góry. Dlaczego? Wszystkiego dowiecie się na tej wycieczce. To nie będzie jeszcze koniec naszej eskapady. Ze Śnieżnicy zejdziemy na Przełęcz Gruszowiec i tam zaglądniemy do słynnego „Baru pod Cyckiem”, gdzie zatrzymamy się na chwilę kończąc pierwszy etap wędrówki. Potem udamy się w odwiedziny do legendarnego Łopienia. Tam zapewne będziemy biesiadować przy ognisku, tradycyjnej turystycznej watrze, wokół której połączy nas magiczny krąg radosnej przygody, finalizującej kolejną włóczęgę po Beskidzkich Wyspach.

Śnieżnica.

Na piwo do Szczyrzyca


Korona Beskidu Wyspowego
etap 14: Zęzów, Kostrza


DZIEŃ ODJAZDU
2 kwietnia 2022
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 18:00


Kostrza prezentuje się okazałą sylwetką. To typowa górska wyspa, porośnięta wspaniałym lasem bukowym i lipowym. Na stokach północnych góry znajduje się stanowisko rzadkiej paproci – języcznika zwyczajnego (Asplenium scolopendrium), chronionego tu rezerwatem przyrody. Poza języcznikiem występują tam inne jak śnieżyczka przebiśnieg uznawana za symbol przedwiośnia, lilia złotogłów uznawana jest za jedną z najpiękniejszych roślin we florze polskiej, czy goryczka trojeściowa pojawiająca się z końcem lata. Tego dnia wędrować będziemy przez historyczne Szczyrzyckie Opactwo białych mnichów, czyli Cystersów, sprowadzonych tu w 1234 roku przez krakowskiego wojewodę Teodora Cedro herbu Gryf. Dzięki nim rozwinął się na tych ziemiach nie tylko ośrodek religijny, ale też silny ośrodek gospodarczy. W XIV wieku Szczyrzyc, do którego dotrzemy na koniec naszej wędrówki, stał się znany z hodowli bydła i kultury rolnej. Cystersi wybudowali w nim później również młyn, folusz, piekarnię, tartaki, a także browar, w którym wyrabiali napój z cykorii i chmielu, nazywany wówczas cerowizją. Tego napoju, dzięki  zachowanej ponoć recepturze, będziemy mogli tego dnia skosztować na końcu naszej trasy, a nawet zaopatrzyć się dla wzbogacenia asortymentu naszych domowych piwniczek.

U podnóża Kostrzy.

Beskidzkie wyspy na przedpolu Gorców


Korona Beskidu Wyspowego
etap 13: Ostra, Ogorzała, Potaczkowa, Adamczykowa


DZIEŃ ODJAZDU
19 marca 2022
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 19:00


Wyruszymy ze wsi Łętowe szlakiem widokowym i bardzo przyjemnym, na wzniesienia rzadziej odwiedzane przez turystów, na szczyty Ostrej i Ogorzałej urzekające panoramą. Stamtąd zejdziemy do Mszany Dolnej, gdzie przekroczywszy rzekę Mszankę i udamy się na kolejną, jeszcze bardziej widokową wyspę. Ma nieco rozciągnięty grzbiet, w środku którego ulokowała się wieś Podobin. Z Podobina wywodzi się ród Potaczków, który był właścicielem znacznych połaci lasów i terenów wypasowych w Gorcach w połowie XVIII wieku. Od tego rodu wzięła się też nazwa góry, którą będziemy zdobywać. Na jej szczycie stoi metalowy krzyż wzorowany na tym z Giewontu. Mimo niepozornej wysokości roztaczają się z niej nieprzeciętne krajobrazy. Z północnego stoku Potaczkowa prezentuje się prześlicznie Beskid Wyspowy. Na południu ciągnie się główny grzbiet Gorców. Na zachodzie widać Królową Beskidów... i to tylko pewna część pejzażu z Potaczkowej. W końcówce zimy zapraszamy na krótką wycieczkę z ogniskiem i kiełbaskami, wokół którego zasiądziemy na samiuskim szczycie góry.

Kraina beskidzkich wysp z Potaczkowej.

Góra, która lubi gości


Korona Beskidu Wyspowego
etap 11: Lubogoszcz


NARTY i TREKKING
w BESKIDZIE WYSPOWYM
NARTY
KASINA SKI
TREKKING
LUBOGOSZCZ
DZIEŃ ODJAZDU
15 stycznia 2022
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:30

orientacyjna godzina powrotu: 17:00


Jej nazwa zapewne pochodzi od dawnego właściciela zwanego „Lubogost”. Nazwa ta jest zlepkiem dwóch słów „lubić” oraz „gost” (znaczącego to samo co „gość"). Ów właściciel przenosząc ją na nazwę góry zapewne chciał zaznaczyć tym swoją własność, ale też poprzez personifikację góry być może chciał również podkreślić jej gościnność. Etymologia nazwy Lubogost z czasem uległa niewielkim przekształceniom fonetycznym z dialektów prasłowiańskich na Lubogoszcz, która kojarzy się z gościnnością góry. Odwiedzaliśmy ją już wielokrotnie i taka właśnie zawsze była. Często wychodziliśmy na nią zimową porą, bowiem jest znakomitą propozycją na udane zimowe eskapady po górach. Góra Lubogoszcz wznosi się dumnie ponad miejscowościami Kasina Wielka, Kasinka Mała i Mszana Dolna, sąsiadując ze innymi bardzo znanymi górskimi wyspami, takimi jak: Śnieżnica, Szczebel, Ćwilin czy Luboń Wielki. Są z nią związane liczne legendy i opowieści rojące się od czartów, płanetników, utopców, diabłów, boginek i innych demonicznych postaci, które wypełniały życie Zagórzan. Góra porośnięta jest pięknym lasem, ale w ostatnich latach na zejściu do Kasiny Wielkiej pojawiły się wiatrołomy otwierające wspaniałe widoki na: Śnieżnicę, Ćwilin, Łopień czy Mogielicę - najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego. To oczywiście zwiększa atrakcyjność góry i proponowanej wycieczki.

Na szczycie góry odpoczniemy przy tradycyjnym ognisku, korzystając z ław i ławek, zbudowanych tuż przy ciekawej replice krzyża ze szczytu Sass Pordoi we włoskich Dolomitach. Zimowa aura z pewnością nada jak zwykle niezwykłej krasy temu sobotniemu wypadowi w góry. Na wycieczkę zapraszamy miłośników górskich wędrówek, ale też sympatyków narciarstwa, gdyż w ramach wyjazdyu będzie możliwość pozjeżdżania na nartach ze Śnieżnicy.

Wyrusz z nami na szczyt Lubogoszcz.

Szlak urzekających pejzaży beskidzkich


Korona Beskidu Wyspowego
etap 10: Ćwilin, Czarny Dział, Wsołowa



DZIEŃ ODJAZDU
27 listopada 2021
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 15:30-16:30


Kiedyś już pokonywaliśmy tą trasę w ramach Głównego Szlaku Beskidu Wyspowego. Znów czeka nas nas ta niezbyt długa, przyjemna trasa (kliknij tu i zobacz jak było). Teraz proponujemy jej przejście w przeciwną stronę w ramach zdobywania Korony Beskidy Wyspowego. Pisaliśmy wówczas o niej tak:
„Piękne krajobrazy, ale i malowniczość najbliższego otoczenia urzeka nas dzisiaj. Pożółkłe murawy gotowe są do przykrycia śnieżną kołdrą. Jeszcze pasą się na nich krowy, niektóre z nich spoczywają leniwie wygrzewając się w jesiennym słońcu. Taka pogoda, że sami przysiadamy na dłuższą chwilę na leżącym przy dróżce konarze, zaraz za sosnowym laskiem. Łapiemy słoneczne promyki. Spoglądamy na ciągnące się po zboczach pola i łąki, na których spoczywają ostrewki wsparte o siebie. Zawsze były i są nadal charakterystycznym elementem pejzażu górskich i podgórskich polan.”
Teraz, po czterech latach od tamtej wędrówki zapraszamy ponownie na ten drugi co do wysokości szczyt Beskidu Wyspowego oraz dwa inne szczyty zaliczane do Korony Beskidu Wyspowego. Przed nami widokowa trasa, która ma moc uczynić ten listopadowy dzień niezapomnianym pod względem estetycznych wrażeń i walorów energetyzujących pozytywną aurą.

Gruszowskie Polany na Ćwilinie.

Biernotka, Biernotka, tak cię nazywali...


Korona Beskidu Wyspowego
etap 8: Luboń Wielki, Szczebel



DZIEŃ ODJAZDU
18 kwietnia 2021
niedziela


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 17:30-18:30

To jakby ciąg dalszy wycieczki przez Urbanią Górę i Zembalową. Podążymy skąd kończyliśmy tamtą wycieczkę, czyli od Naprawy w stronę Lubonia Wielkiego. Zanim dotrzemy na ten szczyt zatrzymamy się na Polanie Surówki, która leży w połowie drogi między Luboniem Wielkim i Małym Luboniem. Tatry z niej widać w całej rozciągłości, od Tatr Bielskich po Osobitą. W naszym odczuciu to najlepszy punkt widokowy na grzebień Tatr od strony polskiej. Widać stąd też Gorce, a na zachodzie Babią Górę i pasmo Policy. Na polanie stoi też kilka domów górskiego osiedla.

Luboń Wielki wznosi się na wysokość 1022 m n.p.m. Miejscowi zwą go Biernatką. Na jego szczycie dominuje masywny budynek z masztem antenowym stacji radiowo-telewizyjnej wybudowany w 1961 roku, dzięki któremu góra jest łatwo rozpoznawalna z okolicy. Maszt ten wznosi się na wysokość 51 metrów ponad kopułą szczytową. Ponadto na szczycie stoi schronisko charakteryzująca się wyjątkową architekturą. Wąska, niewielka bryła budynku tego schroniska wygląda jak bajkowy domek Baby Jagi. Powstał w latach 1929-31 dzięki inicjatywie i wysiłkom działaczy PTT z Rabki. Tu nastąpi nasza kolejna przerwa w wędrówce. Stąd podążymy na Szczebel, szczyt, który mimo zalesienie posiada wspaniałe punkty widokowe. Wiemy gdzie one się znajdują, a znajdują się bardzo blisko naszego szlaku. Jest na tej górze również jaskinia, która również znajdzie się przy naszym szlaku. Nosi nazwę Zimna Dziura, a zwana jest też Grotą Lodową ze względu na niską temperaturę panującą we wnętrzu. Otwór wejściowy do jaskini znajduje się na wysokości 655 m n.p.m. Łączna długość jej korytarzy szacowana jest na 25 metrów. O ile do większości z nich jest trudny dostęp przez ciasne szczeliny, to bez problemów można jednak zwiedzić komorę główna położona około 5 metrów poniżej ścieżki szlaku. Po zwiedzeniu jaskini zmierzać będziemy do Lubnia, gdzie czekać nas będzie zakończenie naszej górskiej eskapady.
Luboń Wielki.

Białowodzka Góra, Chełm, Jaworz, Sałasz


Korona Beskidu Wyspowego
etap 6: Białowodzka Góra, Chełm, Jaworz, Sałasz



DZIEŃ ODJAZDU
13 marca 2021
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 6:30

orientacyjna godzina powrotu: 19:00-20:00

Wycieczka ta będzie bardzo urozmaicona krajobrazowo. Pójdziemy przez piękne lasy, ale też przez wiele czasu podążać będziemy przez otwarte, malownicze pejzaże górsko-wiejskie. Chwilami zapewne będzie kojarzył się nam z zacisznym Beskidem Makowskim, bo osiedla ludzkie sięgają tutaj również grzbietów pasm. W beskidzkim krajobrazie Pasma Łososińskiego nie powinno zabraknąć wspaniałej panoramy Tatr, szczególnie wtedy, gdy zatrzymamy się pod wysoką wieżą widokową na Jaworzu. Stoi ona na łąkach poniżej granicy lasu porastającego wierzchołek góry. Nie postawiono jej na szczycie ze względu na ochronę lasu.

Czekają nas zatem piękne plenery, ale też aż 4 szczyty do Korony Beskidu Wyspowego: Sałsz, Jaworz, Chełm i Białowodzka Góra. Na niektóre z nich nie prowadzą znakowane szlaki turystyczne, lecz nic nie szkodzi. Poradzimy sobie z trudnościami jak zwykle. Czas zatem wyruszyć jak wtedy, gdy przemierzaliśmy Główny Szlak Beskidu Wyspowego. Może komuś brakuje tego etapu? Będzie to dobra okazja, aby go uzupełnić.

Widok ze stoków Jaworza ma Babią Górę i Chełm.

Niegdyś wodziła tajemniczymi znakami


Korona Beskidu Wyspowego
etap 5: Urbania Góra, Zębalowa



DZIEŃ ODJAZDU
27 lutego 2021
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:30

orientacyjna godzina powrotu: 16:00-17:00

W nazewnictwie miejscowej ludności ta góra ma wiele nazw. Mieszkańcy położonej po zachodniej stronie Łętowni nazywają ją Zębolową, od północnego zachodu mieszkańcy Tokarni – zwą ją Golcem, zaś mieszkańcy Krzczonowa, Lubnia, Krzeczowa i Tenczyna, czyli miejscowości okalających górę od wschodu i południa używają wobec niej nazwy Klimas. Skąd wzięła się ta nazewnicza różnorodność, niejednolita również w turystycznych przewodnikach? Góra nie tylko tym zaciekawia. Opisy góry mówią też o kamieniach z tajemniczymi znakami, które przed stu laty ściągały ku niej rzesze turystów chcących rozwiązać ich zagadkę. I choć trudno dzisiaj je odszukać, to może na tej wycieczce komuś się poszczęści. Niektórzy myśleli, że te tajemne znaki na kamieniach Zębalowej prowadziły do ukrytych skarbów. Czy tak faktycznie było? Opowiemy o tym jeszcze zanim wyruszycie na trasę tej wycieczki.  
Trasa naszej wycieczki prowadzić będzie przez dwa szczyty do Korony Beskidu Wyspowego, a ponadto wzdłuż zespołu 14 plenerowych rzeźb, znajdujący się na północnych zboczach, które tworzą niecodzienną Kalwarię Tokarską. Na koniec naszej wycieczki jeszcze jedna ogromna atrakcja: Gościniec Cesarski. Czy chcielibyście przejść się XIX-wieczną „Zakopianką”? Ten krótki fragment dawnej drogi podróżnej w Tatry wciąż jeszcze istnieje. Otóż to! Kiedyś go odkryliśmy, a teraz chcemy pokazać go innym. Czas zatem wyruszyć na Zębalową.
Leśny trakt przez Zębalową.

Na Królową Beskidu Wyspowego


Korona Beskidu Wyspowego
etap 4: Jasień, Kutrzyca, Krzystonów, Mogielica



DZIEŃ ODJAZDU
13 lutego 2021
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7:00

orientacyjna godzina powrotu: 18:00-19:00

Miejscowi powiadają, że dawno temu w okolicy tej mieszkali wielkoludzi, a ich władcą był niejaki Łopień. Jego żoną (dużo wyższą od niego) była Mogielica. Łopień był wielkoludem zgodnym i złotego serca, w przeciwieństwie do wybuchowej i nerwowej Mogielicy, którą zwano wiedźmą. Mieli oni córkę o imieniu Śnieżniczka, piękną i bardzo dobrą. Wielu kawalerów chciało zbliżyć się do niej, lecz niedobra matka zasłaniała ją mgłą. Pewnego dnia przybył przed oblicze Łopienia i Mogielicy przystojny młodzian imieniem Ćwilin. Pokłonił się nisko rodzicom Śnieżniczki i poprosił o jej rękę. Łopieniowi spodobał się kawaler i zgodził się na ślub ze Śnieżniczką, lecz Mogielica nie wiedzieć czemu nie była skora dać zgody i nie pomogły żadne prośby i błagania Łopienia, Ćwilina, czy też Śnieżniczki. Ćwilin musiał odejść ze smutkiem. Zapłakana Śnieżniczka ruszyła za nim, aby go odprowadzić, a gdy już trzeba było się pożegnać spojrzeli na siebie z ogromna miłością. W tym momencie żal rozstania był tak silny, że ich serca tego nie wytrzymały i pękły. Obydwoje w jednym momencie zmarli. W tym miejscu, w którym dokonali żywota stoją do dziś, ich mogiły. Ze smutkiem spoglądają na nich inni rywale Ćwilina: Jasień, Ciecień, Luboń, Turbacz i wielu innych. Przygnębiony stratą córki i zięcia Łopień często przysiadywał nad ich mogiłami, które z czasem pokryły się mchami, krzewami, a potem wspaniałymi lasami. Łopień ciężko to przeżywał, szybko się postarzał i wnet położył się koło mogił Śnieżniczki i Ćwilina, i zasnął wiecznym snem. Z czasem i jego mogiła pokryła się krzewami i lasami. Mogielica została sama, nielubiana przez nikogo. Dręczona przez sumienie i zgryzoty, przygnębiona położyła się obok mogiły swego męża i sama zasnęła na zawsze.
Tak oto powstały góry, w które udamy się podczas pięknego zimowego dnia.
Polana Wyżnikówka pod szczytem Mogielicy.

Na Ciecień przez tajemnicze Grodzisko


Korona Beskidu Wyspowego
etap 3: Grodzisko, Księża Góra, Ciecień



DZIEŃ ODJAZDU
23 stycznia 2021
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 8:00
Nie jedziemy przez Górę Borkowską.

orientacyjna godzina powrotu: 15:00-16:00

Otaczające szczyt góry wały ziemne są pozostałością po grodzie z czasów kultury łużyckiej. Podczas prowadzonych prac archeologicznych znaleziono tutaj broń, narzędzia i naczynia gliniane pochodzące z V w p.n.e. Gród ten był silnym punktem obronnym państwa Wiślan. W czasach pierwszych Piastów został on rozbudowany. Powstał wówczas zamek otoczony wałami i murem kamiennym, zwany...
pozostałą część tej historii opowiemy podczas wycieczki.
Na Grodzisku.

Zapraszamy na tą krótką, ale urozmaiconą wycieczkę, obejmującą aż 3 szczyty do Korony Beskidu Wyspowego. Zachęcamy do udziału również osoby, które chciałyby zobaczyć jak to jest na tych naszych wycieczkach i poznać tych wspaniałych ludzi, z którymi wspólne przemierzamy górskie szlaki. Jest to bowiem idealna propozycja, aby na spokojnie zapoznać się zarówno z naszym stylem prowadzenia wycieczek, jak też na sprawdzenie się w tym, czy dam radę przejść w tempie całą trasę, a jednocześnie doznać przyjemności obcowania z beskidzką przyrodą.

Skiełek, Ostra, Cichoń



Mikołajkowe spotkanie

Na trasie tej wycieczki spotkamy kogoś znanego
na całym świecie - obdaruje nas upominkami
(oczywiście tych co byli grzeczni przez cały rok)
Główny Szlak Beskidu Wyspowego
etap 17
Łukowica - Ostra - Cichoń - Przełęcz Słopnicka


Korona Beskidu Wyspowego
etap 2: Skiełek, Ostra, Cichoń


DZIEŃ ODJAZDU
5 grudnia 2020
sobota


MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7.00
Nie jedziemy przez Górę Borkowską!

orientacyjna godzina powrotu: 17.00 - 18.00

Kuklacz, Łyżka i Pępówka

Główny Szlak Beskidu Wyspowego
etap 16
Limanowa - Łyżka - Pępówka - Łukowica


Korona Beskidu Wyspowego
etap 1: Kuklacz, Łyżka


DZIEŃ ODJAZDU
26 września 2020
sobota

MIEJSCE I CZAS
Kraków, Aleja Jana Pawła II na wysokości parkingu przy NCK
godz. 7.00
Nie jedziemy przez Górę Borkowską!

orientacyjna godzina powrotu: 17.00 - 18.00

Wschodnie krańce Beskidu Wyspowego.
Serdecznie zapraszamy